Cenote Zapote (Hells Bells)

Nurkowanie kawernowe w Meksyku, na Riviera Maya

Nurkowanie-jaskiniowe-w-Cenote-Zapote-Ruta-de-las-Cenotes-Jukatan-Meksyk

Nurkowanie w Cenote El Zapote, Jukatan, Meksyk 2018

Cenote Zapote słynie z trzech rzeczy: przepięknych nacieków w kształcie zwisających dzwonów, skamieniałych kości nowego gatunku megaterium (Xibalbaonyx oviceps), odkrytego właśnie w tym miejscu i niecodziennej jak na Riviera Maya głębokości cenoty aż 55 m. Niesamowite nacieki krasowe w formie rzędów olbrzymich stożków przyczepionych szpicem do ściany studni sprawiły, że w odniesieniu do Cenote Zapote funkcjonuje też druga, mniej oficjalna używana potocznie nazwa Hell Bells.
Cenote El Zapote (Hells Bells) leży niestety daleko od Tulum, Chemuyil, czy nawet Playa del Carmen, na tzw. Ruta de Los Cenotes w północnej części półwyspu Jukatan. Dodatkowo duża głębokość i ukształtowanie cenoty sprawiają, że w całodzienną podróż trzeba by w tym wypadku wyruszyć na tylko jedno nurkowanie. Problemy logistyczne, czyli położenie z daleka od Tulum sprawiło, że nigdy nie uwzględnialiśmy Cenote Zapote w składzie Kawernowej Korony Jukatanu. Pomimo to nurkowanie kawernowe, czyli takie dla nurków rekreacyjnych jest w Cenote Zepote niesamowitym przeżyciem, którego warto doświadczyć przynajmniej raz w życiu.
Ruta de Los Cenotes to trasa turystyczna leżąca wzdłuż drogi prowadzącej z Puerto Morelos do Leona Vicario, na której prócz Cenote El Zapote (Hells Bells) leżą m.in.: Cenote Popol-Vuh, Cenote Kin-Ha, Cenote Siete Bocas, Cenote Boca del Puma, Cenote Verde Lucero, Cenote Chilam Balam, Cenote La Noria, czy Cenote Las Mojarras. Ze względu na położenie na dalekiej północy półwyspu Jukatan na Ruta de Los Cenotes docierają głównie turyści z Cancun. Z Playa del Carmen jest już tutaj kawałek drogi, a wysokie ceny za wstęp nie zachęcają do nurkowania.
Aby dostać się do Cenote El Zapote (Hells Bells) trzeba pojechać na północ z Playa del Carmen, w kierunku Cancun. W Puerto Morelos zawrócić, a następnie skręcić w prawo w kierunku Leona Vicario. Znaki reklamujące Ruta de Las Cenotes powinny doprowadzić nurków na miejsce. Droga prowadzi nas przez suchą selvę podzwrotnikową, z ekoparkami rozrywki, umiejscowionymi przy poszczególnych cenotach. Sama Cenote Zapote znajduje się w parku o podobnej nazwie. Współrzędne Cenote Zapote to: N 20 51' 13.5" W 87 07' 31.1". Wjazd na jedno nurkowanie kosztuje tutaj aż 500 pesos.
Cenote El Zapote (Hells Bells) to fojba, czyli studnia krasowa nie mająca połączenia z żadnym jaskiniowym systemem podobnie, jak np. Cenote Angelita znajdująca się na południe od Tulum. Ma to niestety wpływ na warunki: widoczność i skład chemiczny wody. W Cenote Zapote jest bowiem sporo siarkowodoru, podobnie jak w Cenote Angelita. Chmura siarkowodoru zaczyna się na głębokości jakichś 32 m, a kończy dopiero na głębokości 40 m. Siarkowodór nie jest aż tak gęsty, jak w Cenote Angelita, ale nie tak rzadki jak w Cenote The Pit (Cenote Jacinto Pat) - skutecznie odcina widoczność. Do Cenote Zapote prowadzą wygodne schody, na dole tuż przy lustrze wody zbudowana jest drewniana platforma ułatwiająca wejście i wyjście z wody (po nurkowaniu będzie trzeba zdjąć jacket na powierzchni uważajcie, więc proszę, by wcześniej go napompować, na dnie studni leży też sporo kamer i aparatów fotograficznych, jednak wygrzebanie ich ze stosu materii organicznej pod siarkowodorem nie należy do łatwych). Na górze, na skraju leja krasowego stoją drewniane platformy umożliwiające skoki do cenoty z wysokości 10 i 14 m. Wasze skoki do cenoty w tej scenerii na pewno należeć będą do spektakularnych.
W Cenote El Zapote (Hells Bells) nie znajdziecie zwykłych nacieków krasowych takich, jak stalaktyty i stalagmity. Zamiast tego zobaczycie tutaj jedyne w swoim rodzaju nacieki freatyczne, czyli takie, które tworzą się w bardzo szczególnych warunkach pod wodą. Takie warunki panują właśnie w Cenote El Zapote. Nacieki, tworzące się przy współudziale bakterii, w mocno rozwarstwionej haloklinie, która w Cenote El Zapote ma aż 7 m grubości przyjmują kształt pustych w środku dzwonów, zwisających języków i trąb. Dzięki badaniom naukowym potwierdzono, że nacieki te, nazwane przez nurków jaskiniowych Hells Bells mają mniej niż 4500 lat, a więc powstały już wtedy kiedy Cenote El Zapote i inne cenoty i jaskinie na Jukatanie były już zalane wodą. Kilka takich stożków możecie znaleźć nawet na pniach potężnych drzew, jakie spadły do cenoty w ciągu ostatnich tysiącleci.
Nurkowanie kawernowe w Cenote El Zapote (Hells Bells) nie należy do łatwych. Wzdłuż ściany leja krasowego opadamy na głębokość mniej więcej 28 metrów, gdzie zobaczymy konary drzew wystających z czubka talusa - stożka materii organicznej i nieorganicznej, jaka zsuwała się do cenoty przez tysiące lat. Poręczówki kawernowej szukajcie tuż obok pnia potężnej ceiby, wspartego pionowo o ścianę cenoty. To drzewo leży w Cenote Zapote od ponad 3,5 tysiąca lat. Pozioma poręczówka prowadzi nurków pod skałę, obok pierwszego ze słynnych nacieków Hells Bells. Nurkowanie pomiędzy Hells Bells odbywa się na głębokości 30-32 m, ze względu na niską przejrzystość wody nie widać praktycznie poświaty (nurkowanie odbywa się po powierzchni chmury siarkowodoru, a całej trasy "kawernowej" wokół fojby nie da się zrobić bez wejścia w dekompresję. Nurkowanie kawernowe w Cenote Zapote polecamy jedynie bardzo doświadczonym nurkom rekreacyjnych, zdyscyplinowanych, o mocnych nerwach i z dobrym przewodnikiem jaskiniowym.