Epilog

Komnaty Xibalby – kilka słów o nurkowaniu jaskiniowym

Komnaty-Xibalby - nurkowanie jaskiniowe w Meksyku

Komnaty-Xibalby – nurkowanie jaskiniowe w Meksyku

Meksyk, Jukatan, nowy świt na Riviera Maya… Ostatnich kilka dni zapisałem w kalendarzu jako jedne z najbardziej emocjonujących w moim dotychczasowym życiu. Kolektor wrażeń przepełnił się usiłując wszelkimi możliwymi ścieżkami eksplodować na zewnątrz spełnieniem i szczęściem – stąd te parę słów spisanych naprędce. Czuję tak jakby cała droga mojego nurkowego rozwoju zmierzała właśnie ku temu co robię tutaj i teraz. Jakby wszystko to czego do tej pory dowiedziałem się i nauczyłem miało przydać się właśnie tutaj – w meksykańskich jaskiniach. W Tulum inaczej się oddycha… Nie tylko nurkowania tutaj są doskonałe, całe dni, łącznie z klarowaniem sprzętu, dojazdami na miejsca przez meksykańską selvę i spacery po pełnym zaklętych w kamieniu tajemnic, zwrotnikowym lesie były perfekcyjne. Niełatwo przelać te emocje na papier, mam więc nadzieję, że przynajmniej częściowo to trudne zadanie się udało.

Spędzając coraz więcej czasu w Meksyku, patrzę na nurkowanie jaskiniowe z nowej perspektywy. Nigdy nie uważałem, że jest to zajęcie wyłącznie dla szaleńców opętanych manią zanurzania się w dziury, z których z dużym prawdopodobieństwem mogą nie powrócić. Nie uważam już jednak, że jest to nurkowanie wyłącznie dla elit. Że tylko niewielki odsetek nurków ma wystarczające predyspozycje fizyczne i psychiczne aby móc wykonywać ten rodzaj nurkowej aktywności. Fakt, to miłe kiedy świat nas podziwia, faceci milkną w naszej obecności, a kobiety ukradkiem podrzucają karteczki z numerami telefonów. Oczywiście elita istnieje, to ci co wytrwale przesuwają na przód granice ludzkiego poznania, odkrywając nowe, często naprawdę bardzo ciasne korytarze – eksploratorzy jaskiniowi. To prawdziwi bohaterzy, również ci drugoplanowi, którzy żmudnie i zespołowo kartują nowe korytarze lub dzielnie stojąc w drugiej linii wspierają Wielkich Odkrywców. Oprócz nich jednak w jaskiniach Jukatanu spotykam całą masę całkiem normalnych ludzi – po prostu bardzo dobrze wyszkolonych nurków. I tego Wam wszystkim życzę.

 

Ki’imak óol

Przemek Alpha-Diver, Tulum, Yucatan, 13 Kan 12 Pax 12.19.19.2.4 de la Cuenta Larga
zdjęcia: przeważnie Przemek Głębocki oraz Eric Budgie Burgess

Meksyk, Riviera Maya, Jukatan, Tulum