Cenote Zapote (Hell Bells)

Nurkowanie jaskiniowe w Meksyku, na Riviera Maya

Nurkowanie-jaskiniowe-w-Cenote-Zapote-Ruta-de-las-Cenotes-Jukatan-Meksyk

Nurkowanie jaskiniowe w Cenote El Zapote (Hells Bells)

Cenote Zapote słynie z trzech rzeczy: przepięknych nacieków w kształcie zwisających dzwonów, skamieniałych kości nowego gatunku megaterium (Xibalbaonyx oviceps), odkrytego właśnie w tym miejscu i niecodziennej jak na Riviera Maya głębokości cenoty aż 55 m. Niesamowite nacieki krasowe w formie rzędów olbrzymich stożków przyczepionych szpicem do ściany studni sprawiły, że w odniesieniu do Cenote Zapote funkcjonuje też druga, mniej oficjalna używana potocznie nazwa Hell Bells.
Cenote Zapote leży niestety daleko od Tulum, Chemuyil, czy nawet Playa del Carmen, na tzw. Ruta de Los Cenotes w północnej części półwyspu Jukatan. Dodatkowo duża głębokość i ukształtowanie cenoty sprawiają, że w całodzienną podróż trzeba by w tym wypadku wyruszyć na tylko jedno nurkowanie. Pomimo to, tak nurkowanie jaskiniowe jw Cenote Zepote atrakcją, której warto doświadczyć przynajmniej raz w życiu.
Ruta de Los Cenotes to trasa turystyczna leżąca wzdłuż drogi prowadzącej z Puerto Morelos do Leona Vicario, na której prócz Cenote Zapote leżą m.in.: Cenote Popol-Vuh, Cenote Kin-Ha, Cenote Siete Bocas, Cenote Boca del Puma, Cenote Verde Lucero, Cenote Chilam Balam, Cenote La Noria, czy Cenote Las Mojarras. Ze względu na położenie na dalekiej północy półwyspu Jukatan na Ruta de Los Cenotes docierają głównie turyści z Cancun. Z Playa del Carmen jest już tutaj kawałek drogi, a wysokie ceny za wstęp nie zachęcają do nurkowania.
Aby dostać się do Cenote Zapote trzeba pojechać na północ z Playa del Carmen, w kierunku Cancun. W Puerto Morelos zawrócić, a następnie skręcić w prawo na Leona Vicario. Znaki reklamujące Ruta de Las Cenotes powinny doprowadzić na miejsce. Droga prowadzi nas przez suchą selvę podzwrotnikową, z ekoparkami rozrywki, umiejscowionymi przy poszczególnych cenotach. Sama Cenote Zapote znajduje się w parku o podobnej nazwie. Współrzędne Cenote Zapote to: N 20 51' 13.5" W 87 07' 31.1". Wjazd na jedno nurkowanie kosztuje tutaj aż 500 pesos.
Cenote Zapote to fojba, czyli studnia krasowa nie mająca połączenia z żadnym jaskiniowym systemem podobnie, jak np. Cenote Angelita znajdująca się na południe od Tulum. Ma to niestety wpływ na warunki: widoczność i skład chemiczny wody. W Cenote Zapote jest bowiem sporo siarkowodoru, podobnie jak w Cenote Angelita. Chmura siarkowodoru zaczyna się na głębokości jakichś 32 m, a kończy dopiero na głębokości 40 m. Siarkowodór nie jest aż tak gęsty, jak w Cenote Angelita, ale nie tak rzadki jak w Cenote The Pit (Cenote Jacinto Pat) - skutecznie odcina widoczność. Do Cenote Zapote prowadzą wygodne schody, na dole tuż przy lustrze wodsy zbudowana jest drewniana platforma ułatwiająca wchodzenie i wychodzenie z wody, klarowanie sprzętu, czy podwieszenie stage'y. Na górze, na skraju leja krasowego stoją drewniane platformy umożliwiające skoki do cenoty z wysokości 10 i 14 m. Wasze skoki do cenoty w tej scenerii na pewno należeć będą do spektakularnych.
Fojba Cenote El Zapote ma kształt butli z szyjką znacznie węższą niż znajdujące się poniżej dość obszerne wnętrze. Miejcie to na uwadze, kiedy będziecie spoglądali na Cenote Zapote z góry. Długa i wąska szyjka cenoty ma kształt elipsy o średnicach 10.8 m (N-S) na 8.7 m (E-W). Na głębokości 29 m ściany cenoty rozchodzą się nagle prawie poziomo na boki. Tu zaczynają kwitnąć zwisające ze sklepienia Hells Bells, które spotykamy do głębokości 35 m. Niestety tutaj również zaczyna się siarkowodór, który zalega aż do 39 m. Jak dowiedli naukowcy jedno z drugim ma bezpośredni związek: "Hells Bells - czy nacieki krasowe mogą powstawać pod wodą?". Potężna komora cenoty ma średnicę ponad 100 m. Na dnie cenoty gnieździ się talus - potężny stożek materii organicznej, która przez tysiąclecia osuwała się do cenoty. Stożek ten ma wysokość aż 20 m, zaś na jego szczycie znajdują się dwa potężne pnie drzew. Jedno z nich to ceiba (Ceiba pentandra), drugie zaś chaca (Bursera simaruba), znana też jako palo mulato, almácigo, copperwood, lub gumbo-limbo tree.
Na pniach drzew zatopionych w Cenote El Zapote uważne oko, nie poddawszy się narkozie gazów obojętnych może również zaobserwować niewielkie Hells Bells, co m.in. pozwoliło w sposób niezbity dowieść, że są to krasowe nacieki freatyczne, czyli takie, które w przeciwieństwie do znakomitej większości speleotemów rozrastają się pod wodą. Ceiba, drzewo, którego pień dostrzeżecie jako pierwszy, ponieważ stoi on pionowo wsparty o ścianę studni, wydatowana została metodą radiowęglową na 3568–3453 CALYBP. Niewielkich Hells Bells na jej pniu poszukajcie na głębokości 32-33 m
Nurkowanie jaskiniowe w Cenote Zapote można zrobić na dwa sposoby. Pierwszy to nurkowanie na poziomie pierwszej poręczówki dookoła fojby tak, by móc dobrze przyjrzeć się niesamowitym formacjom Hell Bells, a następnie powrót do strefy wody otwartej, gdzie pośród wystających z siarkowodoru konarów drzew kryje się opustówka sprowadzająca nurków przez chmurę siarkowodoru na głębokość 50 m. Tam można rozejrzeć się chwilę i wypłycać zgodnie z algorytmem, by wykonać niemałą już w tym momencie dekompresję. Drugi sposób to nurkowanie trimiksowe wzdłuż całej pętli na 50 m, wypłycenie, a następnie druga pętla dookoła fojby po poręczówce znajdującej się na głębokości 30-32 m. W trakcie dekompresji można uważniej się przyjrzeć ścianom leja. Jest tam kilka mniejszych grot w płytszej strefie również sporo roślin i tetry meksykańskiej.